
Polscy kibice mają wreszcie powody do dumy. Jeden z kluczowych zawodników reprezentacji dowodzonej przez Leo Beenhakkera - Mariusz Lewandowski w środę zdobył ze swoim Szachtarem Donieck Puchar UEFA po zwycięstwie 2:1 nad Werderem Brema. Ukraiński zespół został ostatnim, 38. triumfatorem rozgrywek odbywających się w takiej formule, gdyż od nowego sezonu będą one przemianowane na Ligę Europejską UEFA.

Rozgrywający Werderu Brema, Diego oświadczył, iż jego koledzy poradzą sobie w finale Pucharu UEFA bez niego i odniosą zwycięstwo; 24-letni Brazylijczyk został ukarany żółtą kartką w meczu półfinałowym przeciwko HSV Hamburg, która wykluczyła go z udziału w tureckim finale. - Koledzy z drużyny zdobędą trofeum beze mnie i mam nadzieję, po części dla mnie - powiedział były gracz FC Porto.

Hamburger SV rozstrzygnął na swoją korzyść pierwszą półfinałową konfrontację w Pucharze UEFA z Werderem Brema. Piąty obecnie zespół Bundesligi zwyciężył na obiekcie dobrze znanego rywala z niemieckich boisk 1:0 za sprawą gola Piotra Trochowskiego z 28. minuty. Rewanż odbędzie się w czwartek, 7 maja.

W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu UEFA pomiędzy Dynamem Kijów, a Szachtarem Donieck padł remis 1:1; Wynik ten sprawił, że to podopieczni Mircei Lucescu znajdują się nieco bliżej awansu do finału rozgrywek. Na ostatnich 14 minut pojawił się na boisku pomocnik reprezentacji Polski, Mariusz Lewandowski. Zajął on miejsce współautora gola dla swojej drużyny - Rodriguesa Jadsona.